Finał dla wszystkich - małych i dużych!

W ostatnią niedzielę stycznia po raz 31. zagrała Orkiestra Jurka Owsiaka. Tegoroczna zbiórka odbywała się pod hasłem „Chcemy wygrać z sepsą! Finał dla wszystkich - małych i dużych”. Zebrane środki zostaną przeznaczone na zakup sprzętu do szybkiej identyfikacji bakterii, którymi zakażenie może doprowadzić do sepsy. Na zakończenie Finału na koncie fundacji była rekordowa kwota 154 mln 606 tys.764 zł.

Pszczyny jak zwykle nie zabrakło na mapie WOŚP. Wielkie granie rozpoczęło się już w sobotę, 28 stycznia w Pszczyńskim Centrum Kultury. Finał otworzył koncert Ogniska Muzycznego. Następnie na scenie pojawili się kolejni wykonawcy, m.in. w pokazie tanecznym uczniowie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego z Wisły Wielkiej oraz artyści ze Stowarzyszenia „Take tam…” w musicalu dedykowanym dzieciom pt. „Kotki”.
W niedzielę od południa w sali widowiskowej PCKul prezentowały się m.in. grupy taneczne oraz Mażoretki Fresh. O godzinie 15.00 rozpoczęło się instrumentalne bicie rekordu hymnu WOŚP.
Występy zakończyli soliści Studia Piosenki i Rehabilitacji Głosu „VoicePless” pod opieką Barbary Brody-Malon.
Doskonałą okazją do zapoznania się z lokalnymi certyfikowanymi produktami był jarmark Lokalnej Marki Ziemi Pszczyńskiej. Natomiast na tych, którzy chcieli poznać pracę strażaka lub ratownika medycznego, czekały na rynku specjalne stanowiska Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej oraz Grupy Ratowniczej HKR.
Gwiazdą tegorocznego Finału był pochodzący z Wrocławia, znany nie tylko fanom reggae - MESAJAH! Zespół dał się poznać szerszej publiczności dzięki utworowi „Każdego dnia”, który pozostaje przebojem do dziś. Tradycyjnie o godzinie 20.00 odbyło się Światełko Do Nieba - zimne ognie i konfetti.
- Światełko do nieba, zupełnie inne, takie, żeby było chwilą refleksji dla Was wszystkich. Tym światełkiem łączymy się ze wszystkimi, którzy potrzebują wsparcia, pomocy, ale którzy także biorą od nas naszą radość, nasz sposób patrzenia na świat - radosny, bez focha, przyjacielski, tulący nas wszystkich do serca - mówił Jurek Owsiak.
Od samego rana w Pszczynie, podobnie jak w całej Polsce, można było spotkać wolontariuszy z puszkami. Dodatkowo zbiórka została wsparta licznymi licytacjami odbywającymi się podczas występów i koncertów. Kilka dni przed finałem uruchomiono również aukcje na platformach internetowych.
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 5 (29 maja 2024r.)

Archiwum numerów

  • Numer 4, 24 kwietnia 2024r.
  • Numer 3, 27 marca 2024r.
  • Numer 2, 21 lutego 2024r.
  • Numer 1, 24 stycznia 2024r.
  • Numer 12, 13 grudnia 2023r.
  • Numer 11, 22 listopada 2023r.
więcej