Status quo zachowane
W kratkę grają w tym sezonie piłkarze LKS Goczałkowice. Podobnie było i w ostatnich meczach, w których zremisowali, przegrali i zwyciężyli. Najważniejsze, że dalej są w górnej połówce tabeli, z sześcioma punktami przewagi nad strefą spadkową.
Dwa tygodnie temu zespół grającego trenera Damiana Barona przywiózł cenny punkt z ciężkiego terenu w Czańcu. Gospodarze, którzy wciąż liczą się w walce o pierwsze miejsce, dominowali co prawda, ale byli nieskuteczni. Raz goczałkowiczan uchroniła poprzeczka, nieźle w bramce spisywał się też Łukasz Mrzyk. W drugiej odsłonie to goście mogli pokusić się o zwycięskiego gola, więc bezbramkowy remis nie krzywdzi jednych i drugich.
powrót