Szczyt dla Goczałkowic
W najbardziej istotnym dla czołówki tabeli meczu LKS Goczałkowice pokonał na wyjeździe depczącą mu po piętach Unię Kosztowy 3-1 i jest na dobrej drodze, by za miesiąc świętować awans. LKS Łąka z kolei w dwóch ostatnich meczach zaaplikował przeciwnikom 10 goli.
Środowa potyczka na szczycie rozpoczęła się lepiej dla gości. W 10.minucie prowadzenie liderowi dał Dragon. Kosztowianie próbowali zagrać bardziej ofensywnie, ale świetnie w bramce spisywał się młody Marcin Kubina. Kwadrans po zmianie stron drugiego gola dla Goczałkowic zdobył Piesiur, lecz od tego momentu inicjatywę przejęli unici. Po czterech zmianach w ich szeregach zdołali strzelić w 69.minucie kontaktową bramkę za sprawą Mateusza Iwana. Kiedy wydawało się, że wyrównanie jest tylko kwestią czasu, w trzeciej minucie doliczonego czasu gospodarze wykonywali rzut rożny. Nie mieli nic do stracenia, a pod bramką Kubiny znalazł się nawet bramkarz Unii. Jednak golkiper „Goczał” złapał piłkę, wyrzucił ją do B. Grygiera, a ten dograł do Maroszka, który posłał piłkę do opuszczonej bramki.
powrót