W oczekiwaniu na zwycięstwo

Remisem 1-1 zakończyło się inaugurujące wiosenną rundę spotkanie pszczyńskiej Iskry z wiceliderem - GKS Radziechowy-Wieprz. Tydzień później pszczynianie przegrali w Łaziskach Górnych z Polonią 2-4.

Zespół trenera Grzegorza Łukasika rozpoczął mecz z góralami z czterema nowymi zawodnikami w składzie: bramkarzem Arturem Tomankiem, obrońcą Patrykiem Antończakiem, pomocnikiem Danielem Sobasem i napastnikiem Marcinem Sobczakiem. Po przerwach spowodowanych kontuzjami wrócili też Bartłomiej Grabczyński i Michał Prusek. Broniący się przed spadkiem gospodarze nie przestraszyli się wyżej notowanego przeciwnika, co więcej, pokazali momentami niezłą grę. Gdyby byli bardziej skuteczni, to mogli nawet pokusić się o pełną pulę. W pierwszej połowie bramkarza gości próbowali zaskoczyć Sobas z dystansu, Sobczak główkując z 6 metrów i Adam Maślorz uderzając z prawej strony. Najbliżej objęcia prowadzenia miejscowi byli w 29.minucie, kiedy piłkę po strzale Sobasa z 6 metrów bramkarz odbił, a dobitka Antończaka padła jego łupem.
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 10 (11 lipca 2019r.)

Archiwum numerów

  • Numer 9, 13 czerwca 2019r.
  • Numer 8, 23 maja 2019r.
  • Numer 7, 9 maja 2019r.
  • Numer 6, 18 kwietnia 2019r.
  • Numer 5, 28 marca 2019r.
  • Numer 4, 14 marca 2019r.
więcej