Do sześciu razy sztuka
Po pięciu wygranych z rzędu odmłodzony zespół PLKS Pszczyna dopiero w szóstej kolejce doznał porażki. Zespół trenera Pawła Wrzeszcza mimo prowadzenia 2-1, przegrał w Częstochowie 2-3.
Wcześniej pszczynianki wygrały w Oławie 3-0, będąc zdecydowanie lepiej dysponowanymi w pierwszym secie. W drugim gospodynie uzyskały kilka punktów przewagi, ale ostatecznie PLKS doprowadził do remisu i zwycięstwa w końcówce. Set trzeci to znów dominacja naszych dziewcząt od początku do końca. W środę do Pszczyny przyjechała Polonia Świdnica, która tak dobrze spisywała się w zeszłym sezonie. Tym razem jednak siatkarki z Dolnego Śląska dysponują innym składem, i trudno je upatrywać w roli faworytek. Świadczą o tym wyniki szczególnie dwóch pierwszych partii (25-14, 25-8). W Częstochowie z kolei kibice byli świadkami bardzo zaciętego i stojącego na wysokim poziomie spotkania. Niestety, pszczyńska młodzież choć prowadziła 2-1, musiała przełknąć gorzką pigułkę, przegrywając 2-3 i tracąc pierwsze punkty w tym sezonie.
powrót