Najważniejsza jest chwila
Ukazał się piąty tomik wierszy Barbary Solarskiej zatytułowany „Między jest a nie ma”.
Wydawcą jest Pszczyńskie Centrum Kultury. Jak pisze we wstępie Maciej Szczawiński: „Barbara Solarska buduje zdumiewające napięcie pomiędzy światem kameralnych wyciszeń, „udomowionych” nastrojów i intuicji, a przestrzenią zewnętrzną, gdzie rządzi niepodległa i zawsze zwycięska przyroda. Nie ma tu sprzeczności. Nie ma alternatywnych wyborów ani rozdarcia. Jest skupiona obserwacja: jak to się dzieje, że prawa rządzące mikrokosmosem codzienności, te wszystkie powtarzalne czynności, rytuały poranków i wieczorów, sprzęty, widok za szybą, znużenie i ponowna nadzieja tak dokładnie rymują się z rytmem natury? Są z nim osobliwie spowinowacone...”
Blisko osiemdziesiąt wierszy. Łączy jest zmysł obserwacji i ciekawość świata w jego różnych postaciach. Od rzeczy najmniejszych po horyzont. Przestrzeń między tytułowym „jest a nie ma” autorka wypełnia m.in. relacjami z podróży czy też poetycką refleksją nad tym, co chwilowe, ulotne.
„słońca w kroplach po deszczu
rozsypane wśród liści bzu diamenty
tuż pod moim oknem
królewska biżuteria
w otwartych nagle skarbcach
poburzowej aury”
red.
powrót