Józef Kłyk i jego filmowa pasja

Nie mógł sobie pan Józef Kłyk wymarzyć lepszego pomnika niż wydanej właśnie pięknej książki w opracowaniu Grzegorza Sztolera pt. „Moje serce w filmie. Józef Kłyk”.

Książka, a właściwie księga, ilustruje pełne pasji życie pochodzącego z Bojszów, a mieszkającego od wielu lat w Pszczynie Józefa Kłyka, którego losowym wyzwaniem stała się miłość do kina i filmu. Realizował ją według własnych pomysłów na filmowy świat. Początkowo tworzył „śląskie westerny”, jak je określano, później także filmy o problematyce wojennej czy powstańczej na Śląsku. Wszystkich filmów, krótko- i pełnometrażowych, fabularnych i dokumentalnych stworzył około stu, będąc przy tym reżyserem, scenarzystą, aktorem, dekoratorem, kostiumologiem i organizatorem wszystkich wydarzeń związanych z powstawaniem jego filmów. A przy okazji potrafił zmobilizować społeczność bojszowską do uczestnictwa w filmowych przedsięwzięciach. Dzięki swojemu uporowi, pasji i przede wszystkim wrodzonemu talentowi zdobył uznanie krajowych i zagranicznych znawców nieprofesjonalnego ruchu filmowego.
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 1 (21 stycznia 2026r.)

Archiwum numerów

  • Numer 12, 17 grudnia 2025r.
  • Numer 11, 19 listopada 2025r.
  • Numer 10, 22 października 2025r.
  • Numer 9, 17 września 2025r.
  • Numer 8, 27 sierpnia 2025r.
  • Numer 7, 9 lipca 2025r.
więcej