U Sachsa po zdrowie. Cudowny miód z Kołobrzegu w Pszczynie
Pod koniec XIX wieku górnośląskie gazety zapełniały ogłoszenia, które stanowiły osobliwą mieszankę nauki, wiary, doświadczenia i marketingu. Jednym z ciekawszych przykładów tego zjawiska jest obszerna, zazwyczaj zajmująca aż dwie strony, reklama „Gesundheits-Kräuter-Honig” - zdrowotnego miodu ziołowego Carla Lücka z Kołobrzegu.
Carl Lück był farmaceutą. W 1840 roku otworzył w Kołobrzegu drogerię i sklep wielobranżowy, którego specjalnością były rozmaite leki wytwarzane we własnym laboratorium według starych receptur aptekarskich, głównie syropy ziołowe z miodem, eliksiry i mieszanki ziołowe. Wszystkie te produkty nosiły markę „C. Lück” i cieszyły się ogromną popularnością. W 1885 roku Lück przekazał swoją firmę, w tym prawa do znaku towarowego, swojemu zięciowi, Wilhelmowi Anhaltowi, który początkowo był jedynym pracownikiem firmy i sam produkował wszystko w swojej piwnicy. Firma odnotowała znaczny wzrost, ponieważ Anhalt z wielką energią i ukierunkowaną reklamą dążył do wzrostu sprzedaży.
Publikowane w wielu górnośląskich tytułach, zarówno niemiecko- jak i polskojęzycznych reklamy miodu ziołowego już w pierwszych zdaniach uderzają swoją strategią: producent zapewnia, że nie jest to „tajemny środek” - skład każdej butelki jest dokładnie ujawniony. To ważne, bo w epoce szerzących się „cudownych lekarstw” zarzut oszustwa był powszechny. Odcina się więc od konkurencji, oferując transparentność, a zarazem podkreślając starannie dobraną recepturę: miód, sok z jarzębiny, wino oraz zestaw korzeni i ziół - od goryczki po marzankę i płucnicę. Brzmi to jak połączenie wiedzy aptekarskiej z tradycją ludową, a jednocześnie ma sprawiać wrażenie naukowej precyzji.
Nie bez znaczenia była także cena, która przez lata się nie zmieniała. Zarówno w 1887, jak i 1896 roku ćwierć butelki kosztowała 1 markę, pół butelki 1,75 marki, a cała 3,50 marki. Preparat można było nabyć w niemal każdej górnośląskiej miejscowości. W Pszczynie dostępy był w sklepie firmy L. Sachs przy Polnischestrasse 14 (1887), później w Aptece pod Aniołem na Rynku (1896).
Reklamę zamykały różnorodne świadectwa użytkowników miodu Lücka. 6 lutego 1887 roku takową nadesłał Franz Kuczera z Pszczyny, pisząc: „Mój syn cierpiał tak mocno na koklusz połączony z bólem piersi, że już wszelką straciłem nadzieję na polepszenie. Wtedy zacząłem używać C. Lueck’a ziołkowego miodu zdrowia, i już po użyciu dwóch flaszek kaszel zupełnie ustał i ból piersi ustąpił, za co Panu niniejszem najserdeczniej dziękuję i polecam z własnego doświadczenia ten wyborny środek każdemu”.
Sławomir Pastuszka
powrót