Krajobraz po wichurze

Nawałnica, która przeszła nad Śląskiem w nocy z niedzieli na poniedziałek, wyrządziła wiele szkód. Bardzo silny wiatr zrywał dachy, łamał drzewa i uszkodził wiele linii energetycznych. Z utrudnieniami musieli się liczyć kierowcy i pasażerowie pociągów. Połamane drzewa zablokowały drogi, m.in. DK1 oraz szlaki kolejowe. Większość pociągów miała opóźnienia bądź została odwołana.

Pełne ręce roboty mieli strażacy. Od północy w niedzielę do godziny 23.00 w poniedziałek wyjeżdżali 176 razy do usuwania skutków wichury. W 62 przypadkach interwencje dotyczyły zerwanych lub uszkodzonych dachów, w tym 48 na budynkach mieszkalnych, użyteczności publicznej i usługowych oraz 14 na budynkach gospodarczych i garażowych.
Jak nam powiedział st. kpt. Mateusz Caputa z Państwowej Straży Pożarnej w Pszczynie, działania prowadzone były m.in. w szkołach w Woli, domach jednorodzinnych w Górze, Woli, Goczałkowicach-Zdroju, Piasku, Pszczynie, Łące, Jankowicach, Rudołtowicach, Porębie, Suszcu, Kryrach, Radostowicach, Kobiórze i Pawłowicach, a także budynkach usługowych, gospodarczych i garażowych w Piasku, Pszczynie, Rudołtowicach, Kobiórze, Woli, Górze i Goczałkowicach-Zdroju. W wyniku gwałtownych podmuchów wiatru, zawaleniu uległ nieużytkowany budynek gospodarczy w Goczałkowicach-Zdroju.
Pozostałe zdarzenia dotyczyły głównie przewróconych lub pochylonych drzew i konarów nad budynkami, jezdniami, chodnikami, parkingami. Wichura doprowadziła do poważnych utrudnień w ruchu na większości dróg w powiecie, w tym DK1 i DK81.
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 16 (15 listopada 2019r.)

Archiwum numerów

  • Numer 15, 25 października 2019r.
  • Numer 14, 11 października 2019r.
  • Numer 13, 20 września 2019r.
  • Numer 12, 29 sierpnia 2019r.
  • Numer 11, 31 lipca 2019r.
  • Numer 10, 11 lipca 2019r.
więcej