HAIZ IV liga

Po odwołaniu pierwszej wiosennej kolejki, z powodu złego stanu boiska nie doszedł do skutku także drugi mecz LKS Goczałkowice. Po raz pierwszy o punkty zespół beniaminka zagrał więc z Decorem Bełk i zszedł z boiska pokonany.

Przeciwnik tydzień wcześniej stracił fotel lidera i chciał zrobić wszystko, by po meczu u siebie wrócić na tron. Ale głodni gry goczałkowiczanie wcale nie zamierzali im tego ułatwić. Wręcz przeciwnie - już w 15 minucie Wojciech Dragon wygrał pojedynek sam na sam z Mateuszem Łobaczewskim i zapewnił gościom prowadzenie. Co więcej, zespół grającego trenera Damiana Barona starał się prowadzić grę, a faworyzowani gospodarze byli momentami bezradni.
Jednak w końcówce pierwszej połowy dał o sobie znać supersnajper gospodarzy Piotr Bysiec, który w 38 minucie doprowadził do wyrównania, a dwie minuty później po raz kolejny pokonał Łukasza Mrzyka i na przerwę Decor schodził prowadząc.
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 14 (11 października 2018r.)

Archiwum numerów

  • Numer 13, 28 września 2018r.
  • Numer 12, 13 września 2018r.
  • Numer 11, 23 sierpnia 2018r.
  • Numer 10, 3 sierpnia 2018r.
  • Numer 9, 3 lipca 2018r.
  • Numer 8, 7 czerwca 2018r.
więcej