IV Liga śląska grupa II Szósty raz bez porażki

Piłkarze LKS Goczałkowice wszystkie wiosenne mecze rozgrywają na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Czechowicach-Dziedzicach. Po słabszym początku zespół grającego trenera Damiana Barona złapał wiatr w żagle, a sobotnia wygrana z GKS Radziechowy-Wieprz sprawiła, że passa meczów bez porażki wzrosła do sześciu.

W Wielką Sobotę goczałkowiczanie wreszcie pokazali się z bardzo dobrej strony jeśli chodzi o ofensywę. Rozbili nieźle spisujące się na wiosnę wilki Wilcza 5-1. Co prawda goście objęli prowadzenie, ale wyrównał Damian Plizga. Do przerwy było 1-1, lecz po zmianie stron gospodarze zaaplikowali jeszcze cztery gole. Tydzień później w meczu z rezerwami pierwszoligowego GKS-u Tychy padł remis 2-2. I tym razem prowadzili przyjezdni po golu Wojciecha Szumilasa w 12.minucie, ale dwie minuty później do remisu doprowadził przekwalifikowany na prawego obrońcę Wojciech Dragon. Tuż przed gwizdkiem na przerwę ponownie Szumilas wyprowadził tyszan na prowadzenie, lecz w 90.minucie Damian Baron z rzutu karnego trafił na 2-2. Trzy dni później na czechowickim boisku LKS podejmował lidera z Czańca. Tym razem miejscowi jako pierwsi zdobyli bramkę po strzale Barona z karnego w 20.minucie, jednak goście za sprawą Karola Lewandowskiego w 64.minucie wyrównali i skończyło się remisem 1-1. Przed tygodniem dwubramkowe zwycięstwo z GKS Radziechowy-Wieprz zapewniły gole Mateusza Piesiur i Barona.
W sobotę 11.maja LKS Goczałkowice podejmować będzie Dąb Gaszowice, a tydzień później zmierzy się z Polonią Łaziska Górne. Początek obu meczów w Czechowicach-Dziedzicach o godz. 17.00.
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 7 (9 maja 2019r.)

Archiwum numerów

  • Numer 6, 18 kwietnia 2019r.
  • Numer 5, 28 marca 2019r.
  • Numer 4, 14 marca 2019r.
  • Numer 3, 28 lutego 2019r.
  • Numer 2, 7 lutego 2019r.
  • Numer 1, 17 stycznia 2019r.
więcej