Nietuzinkowa kamienica

Kamienica pełna ukrytych tajemnic, starych mebli ze skrytkami, schowkami w podłodze, przedwojennych portretów rodzinnych na ścianach - to wnętrza, w których mieszczą się nowi lokatorzy - przybysze z różnych stron Polski, ze swoją historią, swoimi problemami do ukrycia. A wszystko to dzieje się w powojennym Wrocławiu, opuszczonym przez wysiedlone niemieckie rodziny. Zachodzące zmiany oglądane są z perspektywy chłopca, później młodzieńca i człowieka już dorosłego, ukształtowanego przez swoją niemiecko-polską rodzinę. Autor poprzez prezentację różnorodnych postaci i osobowości, przeżyć poszczególnych członków wspólnoty lokatorskiej, tworzy barwną mieszankę fabularną, ukazując równocześnie tło - czyli przemiany społeczno-ideologiczne ówczesnej Polski.
Mnogością wątków i postaci można by obdarować niejedną kamienicę wrocławską, powoduje to momentami uczucie nadmiaru i przejaskrawienia, ale dzięki temu poznajemy wielowarstwowość i złożoność nowo tworzonej społeczności na ziemiach zachodnich po II wojnie światowej. Akcja zawężona jest do magicznej przestrzeni starej kamienicy zamieszkiwanej poprzednio przez rodzinę znanego niemieckiego pisarza Gustava Freytaga, związanej z tajemniczym, przedwojennym stowarzyszeniem Ahnenerbe, poszukiwaniami kielicha Lutra, św. Graala, starogermańskimi legendami.
To równocześnie powieść o miłości, przyjaźni, tolerancji, poszukiwaniu własnej tożsamości. Proza podana z niezwykłym poczuciem humoru, lekko, giętkim i jasnym językiem, tak więc czyta się ją z wielką przyjemnością.
Narrator tak interpretuje najbliższe otoczenie, w którym przyszło mu żyć: „Ściany naszej kamienicy zbudowane były z tęsknot. Ściany najgrubsze, oddzielające dom od ulic i podwórka, tęskniły za dawnym światem. Za turkotem wozów drewnianych, za klaksonami nielicznych limuzyn, za porannym okrzykiem sprzedawcy gazet. Za tamtym duchem czasu, który przez bramę dzisiaj nie przejdzie, choćby nie wiadomo jak mocno wycierał buty i naciskał klamkę. Miała swoje tęsknoty moja matka, miała panna Julianna, miał pan Teofil, mieli pozostali mieszkańcy. Zrozumiałem, że teraz po prostu przyszła kolej na mnie.”

Piotr Adamczyk - ur. we Wrocławiu, redaktor, publicysta, z wykształcenia filozof, przez kilka lat redaktor naczelny „Słowa Polskiego”(największy dziennik na Dolnym Śląsku). Mieszka w Gdańsku i Łodzi. Napisał książkę „Pożądanie mieszka w szafie”.

Piotr Adamczyk: Dom tęsknot. Wyd. Agora SA. Warszawa 2014.
Barbara Solarska
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 6 (18 kwietnia 2019r.)

Archiwum numerów

  • Numer 5, 28 marca 2019r.
  • Numer 4, 14 marca 2019r.
  • Numer 3, 28 lutego 2019r.
  • Numer 2, 7 lutego 2019r.
  • Numer 1, 17 stycznia 2019r.
  • Numer 18, 19 grudnia 2018r.
więcej