Józef Kłyk i jego filmowa pasja

Nie mógł sobie pan Józef Kłyk wymarzyć lepszego pomnika niż wydanej właśnie pięknej książki w opracowaniu Grzegorza Sztolera pt. „Moje serce w filmie. Józef Kłyk”.

Książka, a właściwie księga, ilustruje pełne pasji życie pochodzącego z Bojszów, a mieszkającego od wielu lat w Pszczynie Józefa Kłyka, którego losowym wyzwaniem stała się miłość do kina i filmu. Realizował ją według własnych pomysłów na filmowy świat. Początkowo tworzył „śląskie westerny”, jak je określano, później także filmy o problematyce wojennej czy powstańczej na Śląsku. Wszystkich filmów, krótko- i pełnometrażowych, fabularnych i dokumentalnych stworzył około stu, będąc przy tym reżyserem, scenarzystą, aktorem, dekoratorem, kostiumologiem i organizatorem wszystkich wydarzeń związanych z powstawaniem jego filmów. A przy okazji potrafił zmobilizować społeczność bojszowską do uczestnictwa w filmowych przedsięwzięciach. Dzięki swojemu uporowi, pasji i przede wszystkim wrodzonemu talentowi zdobył uznanie krajowych i zagranicznych znawców nieprofesjonalnego ruchu filmowego.
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 18 (19 grudnia 2018r.)

Archiwum numerów

  • Numer 17, 6 grudnia 2018r.
  • Numer 16, 22 listopada 2018r.
  • Numer 15, 29 października 2018r.
  • Numer 14, 11 października 2018r.
  • Numer 13, 28 września 2018r.
  • Numer 12, 13 września 2018r.
więcej