Historia Dymitra Danielskiego, cz. 2

David Danieli, a właściwie Dymitr Danielski, to ostatnia żyjąca w Izraelu osoba urodzona w przedwojennej Pszczynie. Na łamach gazety, dzięki naszym licznym rozmowom i prowadzonej korespondencji, przedstawiam historię jego ciekawego, ale także przepełnionego tragicznymi chwilami życia. Po wyprowadzce z miasta urodzenia, nasz bohater mieszkał wraz z rodzicami początkowo w Katowicach, a następnie w Rybniku, gdzie zastał ich wybuch II wojny światowej.

Dorastałem jako dziecko rozpieszczone oraz otoczone opieką i troską rodziców, ale rzeczywistość zahartowała mnie i stałem się z czasem samodzielny… Wybuch II wojny światowej rozpoczął się dla mnie tym, że jako żydowskie dziecko nie mogłem pójść do drugiej klasy. Od tego czasu uczyłem się w domu, a rolę nauczycielki pełniła nie kto inny, jak moja mama. Ojciec posiadał w mieście cukiernię, której z polecenia władz niemieckich nadano komisarza, a on sam stał się szeregowym pracownikiem. Po roku musieliśmy także opuścić nasze mieszkanie. Zamieszkaliśmy w zupełnie innej dzielnicy, wynajmując niewielki pokój z kuchnią w kamienicy przy dzisiejszej ulicy Zebrzydowickiej. Rodzice, aby utrzymać naszą trójkę, zaczęli wyprzedawać rzeczy, które mieliśmy w domu.
Gdy ojciec dowiedział się o planowanej deportacji Żydów z Rybnika, zdecydował się mnie ratować. Miałem wtedy bodajże 9 lat. Dat dokładnie nie pamiętam. Rodzice dali mi pieniądze i posłali pociągiem do uzdrowiska, w którym każdego roku spędzaliśmy wakacje. Przebywałem tam trzy tygodnie, aż człowiek, u którego się zatrzymałem, kazał mi wracać do domu. W Rybniku nie zastałem nikogo… Nasze mieszkanie było zamknięte i zapieczętowane przez Gestapo. Rodziców już nigdy nie zobaczyłem…
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 17 (30 listopada 2017r.)

Archiwum numerów

  • Numer 16, 17 listopada 2017r.
  • Numer 15, 25 października 2017r.
  • Numer 14, 16 października 2017r.
  • Numer 13, 21 września 2017r.
  • Numer 12, 31 sierpnia 2017r.
  • Numer 11, 10 sierpnia 2017r.
więcej