Chilus Mendelssohn - przyczynek do biografii

Chilus vel Jechiel Mendelssohn jest postacią dzisiaj zupełnie zapomnianą. To pochodzący z Lublina rabin, działacz społeczno-religijny, hebraista, pisarz i historyk literatury żydowskiej. W 1890 roku, będąc już w nie najlepszym stanie zdrowia, zamieszkał w Pszczynie, gdzie doczekał swoich ostatnich dni. Ze względu na niewielką ilość zachowanych źródeł, tekst ten może stanowić jedynie niewielki przyczynek do jego biografii, jednak już w jakiś sposób wydobędzie go z zakamarków zapomnienia.

Artykuł warto zacząć od końca, a mianowicie pośmiertnej wzmianki prasowej opublikowanej 5 stycznia 1900 roku na łamach wydawanej w Wiedniu gazety „Die Welt”: „Pszczyna na Śląsku. Na początku zeszłego miesiąca został złożony tutaj do grobu żydowski uczony, rabin Jechiel Mendelssohn, godnie niosący sztandar idei syjonistycznej, starej dobrej gwardii Chowewej Syjon. Urodzony w Polsce, pod zaborem rosyjskim, wyrastał pod nadzorem religijnych rodziców. Potem przebywał na zmianę raz w Niemczech, raz w rodzinnym Lublinie. W swojej osobie jednoczył tradycje starej polskiej ortodoksji z obszerną znajomością wielu gałęzi wiedzy współczesnej. Mendelssohn był erudytą w wielu dziedzinach. Był zorientowany jak mało kto w literaturze starożytnych Greków, Rzymian, Arabów i Persów, jak też literaturze współczesnych cywilizowanych narodów Europy. Poruszał się również biegle po całej literaturze hebrajskiej. Był znawcą filozofii starożytnej i nowożytnej. Studiował pilnie dzieła Majmonidesa, Sadji Gaona, Spinozy, Kanta i Schopenhauera. Jego wyjątkowa, postępująca z czasem słabość fizyczna, często utrudniała mu pisanie, przez co stosunkowo niewiele rzeczy, które wyszły spod jego pióra, ukazało się drukiem. Jest to także jedyny powód, dla którego, mimo niestrudzonej chęci pracy, nie zdążył ułożyć i dać do druku swojej „Historii literatury żydowskiej”, którą zamierzał wydać po niemiecku i hebrajsku w pojedynczych monografiach. Gdy w końcu, dwie dekady temu, do Rosji dotarła idea syjonistyczna, Mendelssohn także dołączył do ruchu. Jego entuzjazm wzrósł jeszcze bardziej, gdy kilka lat później błogosławionej pamięci rabin Samuel Mohylewer z Białegostoku poślubił jego szwagierkę. Było to naturalną konsekwencją ożywionej wymiany poglądów między tymi dwoma wielkimi mężami. W serii solidnych artykułów, które ukazywały się na łamach „Israelitische Wochenschrift”, prowadzonego przez doktora Rahmera w Magdeburgu, Mendelssohn wyrażał się o myśli syjonistycznej serdecznie, ciepło i z wielkim zrozumieniem. Niestety jego fizyczne dolegliwości nie pozwoliły mu w ostatnich latach wziąć aktywnego udziału w syjonizmie w jego nowej postaci. Niemniej jednak, może być wciąż zaliczany do najbardziej entuzjastycznych pionierów naszej idei, który z piórem w ręku zaangażował się w mężny sposób w polityczną i duchową odnowę swego narodu. Cześć Jego Pamięci”.
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 17 (6 grudnia 2018r.)

Archiwum numerów

  • Numer 16, 22 listopada 2018r.
  • Numer 15, 29 października 2018r.
  • Numer 14, 11 października 2018r.
  • Numer 13, 28 września 2018r.
  • Numer 12, 13 września 2018r.
  • Numer 11, 23 sierpnia 2018r.
więcej