Krajobraz po nawałnicy

Wichura, która przeszła nad Śląskiem w poniedziałek oraz w nocy z poniedziałku na wtorek, wyrządziła wiele szkód. Najwięcej w powiatach bielskim, cieszyńskim, pszczyńskim i żywieckim.

Z utrudnieniami musieli się liczyć kierowcy i pasażerowie pociągów. Połamane drzewa zablokowały drogi oraz szlaki kolejowe. Pociągi miały opóźnienia bądź zostały odwołane. Wprowadzono autobusową komunikację zastępczą.
Powalone drzewa, brak prądu to skutki wichury, która przetoczyła się przez powiat pszczyński. Prąd nie docierał do ponad 500 gospodarstw. Najgorsza sytuacja była w gminie Miedźna, gdzie bez prądu było 472 odbiorców. W gminie Pszczyna - 35. Dostawy prądu sukcesywnie przywracano.
W Radostowicach o godz. 21.00 pociąg Kolei Śląskich relacji Rybnik - Bielsko utknął z powodu uszkodzonej trakcji.
Interweniowała Straż Pożarna, która wyprowadziła pasażerów
i przewiozła do Pszczyny. Ruch przywrócono około godzony 5.30.
Wiatr spowodował straty również w drzewostanie. Powalił
8 drzew w pszczyńskim parku. Upadająca lipa uszkodziła fragment ogrodzenia grobowca Hochbergów. Z kolei na cmentarzu Wszystkich Świętych przewrócony przez wichurę potężny buk roztrzaskał kilkadziesiąt nagrobków. Część kwater została całkowicie zniszczona (foto.).
(red.)
powrót

Więcej znajdziesz w Głosie Pszczyńskim

Aktualny numer

Numer 1 (18 stycznia 2018r.)

Archiwum numerów

  • Numer 18, 22 grudnia 2017r.
  • Numer 17, 30 listopada 2017r.
  • Numer 16, 17 listopada 2017r.
  • Numer 15, 25 października 2017r.
  • Numer 14, 16 października 2017r.
  • Numer 13, 21 września 2017r.
więcej